Copyright 2019 - Matematyka w liceum
  • "O tak! Motywacja jest tym, co pozwala ci zacząć. Nawyk jest tym, co pozwala ci wytrwać" - Stephen Covey

  • "Praktyka czyni mistrza. Będziesz w czymś bardzo dobry, jeśli będziesz robił to wystarczająco długo" - Julian Gough

  • "Cierpliwość, wytrwałość i pot tworzą niepokonaną kombinację sukcesu" - Napoleon Bonaparte

  • "Fart to coś, co przytrafia się, kiedy przygotowanie spotyka się z okazją" - Seneka

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
OLGA WOŹNIAK: Kluczowy moment dla uczenia matematyki w szkole. Gdzie by pan go szukał?  Podstawówka, gimnazjum?

Marcin Karpiński: Są takie działy matematyki, które rozpoczynają się w gimnazjum: początki myślenia statystycznego, probabilistycznego. Ale najważniejsze dzieje się w klasach I-III, potem jeszcze trochę w IV-VI. Jeśli wtedy uczeń trafi na nauczyciela, który odpowiednio ustawi jego spojrzenie na matematykę, wygrywa.
Później już się nie da nic zrobić?
Potem są nawyki, których trudno się pozbyć. To jak z jeżdżeniem na nartach czy graniem w tenisa. Jeśli nabierzemy złych nawyków, jest ciężko.
 
Czego dzieci uczą się w pierwszych klasach?
Najczęściej matematyka jawi się im jako nauka o liczbach i procedurach korzystania z tych liczb. Nauczyciel mówi: naucz się tabliczki mnożenia, naucz się rachować. Ważny jest wynik, powinieneś to robić tak, jak ja ci pokazuję, bo tak jest najwygodniej. Trudno się po takim treningu spodziewać, by potem uczeń patrzył twórczo na problemy matematyczne. Będzie się raczej skupiał na przypominaniu procedur i jak je zapomni, będzie bezradny. A nawet jeśli zapamięta procedurę, to w sytuacji wymagającej innowacji nie powoli mu ona wyjść poza schemat.
Jak więc uczyć twórczo?
...